czy Ty też masz dość, gdy ktoś mówi, że mamy w sobie
niewyobrażalny potencjał i jedyne, co musimy zrobić,
to go odkryć?
Ja tak mam.
Albo
gdy wpaja mi się, że mogę być jak Einstein.
"No jasne, przecież z geniuszem trzeba się urodzić" -
odpowiadam.
Gdy przeczytałam książkę “Niewyobrażalny potencjał”,
okazało się, że wszystko, tak naprawdę, jest kwestią
WYOBRAŹNI.
Einstein i inni ludzie sukcesu po prostu zdjęli z niej
łańcuchy i efektywnie ją wykorzystywali. Intuicyjnie
stosowali techniki, które angażują wyobraźnię do
osiągnięcia wielkich rzeczy.
Właśnie testuję, czy te same ćwiczenia, co wykonywał
Tesla, Mozart czy Einstein, zawarte w ebooku
“Niewyobrażalny potencjał”, zadziałają na mnie. Moje
życiowe pragnienia nie są tak górnolotne,
ale zawsze cieszę się, gdy robię choć mały krok w ich stronę.
Może Ty też chcesz sprawdzić, jak na Ciebie zadziała
praca z wyobraźnią? Zachęcam Cię w takim razie do
zapoznania się z tą publikacją
Pozdrawiam
Marta Chłodnicka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz